Opowieści pionierów europejskiej kinematografii

Opowieści pionierów europejskiej kinematografii

Lepszą konstrukcję od amerykańskich urządzeń miał, podobny do polskich wynalazków, aparat braci Augusta i Louisa Lumière z 1894 r. nazwany kinematografem. Pozwalał też oglądać film jednocześnie wielu widzom na ekranie. Jego prezentacja odbyła się 22 marca 1895 r., a pierwszy płatny pokaz 28 grudnia 1895 r. na którym zaprezentowano program, czyli kilka filmów. Ten moment jest uważany za oficjalny początek kina.

Urządzenia skonstruowane przez francuskich wynalazków to również pierwsza kamera i pierwszy projektor, które zaczęto produkować i sprzedawać. Co znamienne tego samego dnia, którego zaprezentowano kinematograf, Wilhelm Conrad Roentgen przekazał przewodniczącemu towarzystwa fizykalno-medycznego w Wutzburgu swoją pracę, opisująca wynalezione przez niego promienie X przenikające człowieka na wskroś. W Polsce kinematograf pokazano po raz pierwszy w Krakowie pod koniec 1896 r., a już w 1900 r. w Łodzi istniało miejsce stałych pokazów filmowych.

W roku 1898 nie lękając się kosztów założono kinematograf i fonograf w magazynie galanteryjnym (obecnie galeria handlowa), co bardzo podniosło obroty. Także towarzystwo trzeźwości, aby uatrakcyjnić swoje imprezy wprowadza kinematograf. Jako element swoich programów filmy wprowadzały też kabarety i teatry. W 1903 r. po raz pierwszy wykorzystano film jako element spektaklu operowego R. Wagnera w Teatrze Wielkim w Warszawie.

Ponadto po Polsce, a potem po całej Rosji jeździły kina objazdowe, np. wędrowny kinematografista, Włoch Henri Toni i dwóch Polaków Władysław i Antoni Krzemińscy. Była to w pewnym sensie konieczność. Początkowo materiałów filmowych było zbyt mało, aby mogły działać codziennie stałe kina. Można natomiast powiedzieć, że z jednej strony film dotarł do mas i stał się rozrywką najbardziej dostępną, z drugiej zależnie od klasy projekcji mogła to być rozrywka robotnicza lub ekskluzywna, tak jak restauracja i jadłodajnie. Oczywiście tych miejsc wykwintnych było niewiele. Zależało to też od miejscowych zwyczajów.

Kolebką kina europejskiego była Francja i tam od początku kina były bardzo wykwintne. Zatrudniano orkiestry, lub przynajmniej zespoły kilku-, bądź kilkunastoosobowe. Bardzo starannie opracowywano program od strony muzycznej. Również informator (opowiadacz) snuł bogate intrygujące opowieści. Ale to był ewenement. Sama nazwa kinematograf pojawia się po raz pierwszy w Wielkiej Encyklopedii Powszechnej Ilustrowanej w 1903 r. Na przełomie 1908 i 1909 r. zaczęło pojawiać się też co raz więcej artykułów i wypowiedzi analizującej fenomen popularności filmu i przyznających mu artystyczny charakter.

Pierwsze filmy, jakie kręcono (rejestrowano) to wydarzenia dokumentalne. Wybór dotyczył obiektywu i miejsca usytuowania kamery. Wśród tytułów pokazywanych przez braci Lumiére mamy Śniadanie dziecka, Okręt wyruszający z portu, itp. Kręcił je Louis Lumiére. Wybierał ich tematykę trochę jak malarz niedzielny. Za pierwszy film inscenizowany (fabularny) uważany jest Polewacz polany. W tym przypadku realizator spowodował wystąpienie filmowanego zdarzenia. Były to filmy złożone z jednego ujęcia tworzącego scenę. Film trwał póki starczyło taśmy. Pionierem filmów opowiadających całe wydarzenia jest Georges Melies.

Sama nazwa kinematograf pojawia się po raz pierwszy w Wielkiej Encyklopedii Powszechnej Ilustrowanej w 1903 r. Na przełomie 1908 i 1909 r. zaczęło pojawiać się też co raz więcej artykułów i wypowiedzi analizującej fenomen popularności filmu i przyznających mu artystyczny charakter.

Drugim elementem stojącym u podstaw kina są wynalazki i rozwój nauki. Już w XVIII w. Patrice Arcy odkrył bezwładność siatkówki, nazwaną efektem stroboskopowym (gr. strobos – wir), a objawiającą się w postaci powidoku. Powidok ten pozwala na odbiór dwóch faz ruchu jako zjawiska ciągłego, oczywiście, jeżeli obrazy pojawią się po sobie wystarczająco szybko. Taką konstrukcję miał wypełniony obrazkami dysk ze szczelinami, którego lustrzane odbicie można obejrzeć w maszynie zbudowanej przez Plateau (fenakistiskop), czy na pasku papieru, w skonstruowanym przez Williama G. Hornera zootropie z 1834 r. To także tarcza Nipkowa z 1883 r. – podstawa mechanicznej telewizji, dwutarczowy phorolyt (kinesiskop) J.E. Purkyněgo, bioskop braci Składanowskich, czy szybkowidz O. Anschütza. Wszystkie te zabawki uświadamiały też inne zjawisko: ruchomy obraz powstaje w głowie widza na skutek tricku optycznego.

Zakończenie procesu technologicznego jeżeli chodzi o nośnik nastąpiło po wprowadzeniu w 1889 r. przez The Eastman Company taśmy celuloidowej, opatentowanej dwa lata wcześniej przez Hannibala Goodwina na bazie wynalazków braci Johna W. i Isaiaha S. Hyattów w latach 70 XIX w.

Filmy z pierwszych lat istnienia kinematografu, często określany jest jako rozrywka jarmarczna, a miejsca wyświetlania to bazary, cyrki, restauracje, wesołe miasteczka. Dlatego i publiczność jest raczej plebejska. Interesujące są zapisy walk sportowych, popisów cyrkowych. Warto jednak zwrócić uwagę, że jarmarki i cyrki miały w tym czasie ogromne znaczenie poznawcze i edukacyjne. Prezentowano tam wszelkie nowinki techniczne z dziedziny chemii, fizyki, mechaniki, optyki, astronomii, a właściwie ze wszystkich dziedzin nauki. W takich miejscach ludzie dowiadywali się o istnieniu i zasadzie działania telefonu, fotografii. W to miejsce wpasował się film.

Pojawiają się zapisy przedstawień teatralnych a przede wszystkim ruchome obrazy z całego świata, które w tym czasie mało kto miał szansę zobaczyć. Stanowi to ogromny przyrost wiedzy o świecie i zwyczajach innych ludzi oraz milowy krok na drodze do globalizacji. Zawdzięczamy to przede wszystkim braciom Lumière, którzy nauczyli i wyposażyli cała armię operatorów, a następnie rozesłali po całej Europie.

Można powiedzieć, że pierwsze filmy to rodzaj ruchomych pocztówek z podróży i materiały pokazujące aktualności czyli kroniki filmowe. Jeżeli przyglądamy się programom filmowym to pierwsze miejsce miały właśnie takie historie: Japońska procesja poległych wojowników, Wycieczka do piramid, Ćwiczenia sfory myśliwskiej, Wyścigi automobilowe itp. Kino zaspokajało potrzeby poznawcze i rozszerzało horyzonty. Z tego okresu po raz pierwszy mamy zapisy scen historycznych, które wtedy się właśnie odbywały: koronacje, pogrzeby, wystawy itp.

Mówiąc o kinie jarmarcznym należy traktować to sformułowanie nie jako ocenę jakości tej rozrywki, a raczej praktyki pokazywania filmów w takich miejscach. Filmy znajdowały swoje miejsce także w salach wynajmowanych dla lepszej publiczności. W salach tych pojawiały się też filmy ambitne i eksperymentujące, ale raczej nie pokazywano ich już na jarmarkach. Jarmarki były też miejscem prezentowania wynalazku Roentgena i można powiedzieć, ze oglądanie kliszy z własnym wnętrzem, bywało bardziej popularne niż obrazki ze świata.

Co ciekawe, często gdy wydarzyło się coś ważnego, a nie udało się tego sfotografować powstawały filmy inscenizujące wydarzenie, a publiczność odbierała je jako także dokumentalne. W rekonstrukcjach wyzywał się G. Melies i takim przykładem może być animowany Wybuch wulkanu Mont Pelee z 1902 r., a przede wszystkim Koronacja króla Anglii Edwarda VII, którą zamówili u niego sami Anglicy, bo ze względu na słabe oświetlenie uroczystości nie zarejestrowano. Po pewnym czasie z filmów dokumentalnych inscenizowanych wyodrębnił się film fabularny.

Za jego protoplastę można też uznać żywe obrazy, bardzo popularne pantomimy historyczne pokazywane w cyrkach. Sfilmowane wersje takich przedstawień były znacznie tańszą metodą prezentowania oczekiwanych przez widzów historii, tym bardziej, że lubowano się w opowiadaniach starożytnych ze zwierzętami, palmami itp. Istniał nawet cyrk kinematograficzny przedstawiający cały program cyrkowy w postaci filmów. Można też wyznaczyć na terenie Europy trzy pionierskie szkoły: francuską, brytyjską i włoską, do których odwoływała się twórczość pozostałych krajów

Gdy już nagromadziła się dostateczna ilość filmów fabularnych o długości kilka minut każdy, pojawiła się możliwość pokazywania ich w stałych miejscach. Tak więc rok po otwarciu Nickelodeonu w Pittsburgu w 1905 r. także w Europie i w Polsce stopniowo, obok wędrownych kin pojawiają się stałe budynki (w Poznaniu 1903 r.,w Krakowie 1906 r.), a więc i rozrywka staje się co raz elegantsza, szczególnie, że kina zaczynają oferować wiele dodatkowych atrakcji: kawa, kanapka, pedicure, bilety przez telefon. W 1907 r. swoje biuro w Warszawie otwiera firma Pathe, a rok później w Warszawie mamy już 22 kina.

Na przełomie wieków we Francji działał Charles Pathé. Najpierw kupił fonograf Edisona i demonstrował jego działanie na targowiskach, a następnie, ponieważ amerykański patent nie chronił w Europie, zaczął go (fonograf) produkować w swojej fabryce i po swojemu ulepszać. Następnie kupił kinetoskop i na jego bazie zaczął produkować eknetograf. Zaczął też produkować filmy i pierwszy pokaz odbył się dokładnie w dwa lata po projekcji braci Lumiérre.

To on wybudował słynną wytwórnię filmową w Joinville Le Pont, a także tam rozwinął swoje fabryki produkujące sprzęt fonograficzny i filmowy. Obecnie w Joinville zgrywane są największe francuskie superprodukcje. Pracując nad dźwiękiem do Pana Tadeusza (reż. A. Wajda, 1999) także tam trafiliśmy. Przed nami pracował w Sali zgraniowej Roman Polański nad filmem Dziewiąte wrota. Tam zgrywano wszystkie części Asterixa i Obelixa i robił to Thierry Lebon, czyli nasz drogi francuski mikser. Kiedy wróciłam w lecie do Paryża, nie tylko nadzorowałam powstawanie francuskiej wersji (krótszej i ułożonej według innej kolejności), ale także dzień po premierze obejrzałam film Romana Polańskiego.

Od 1908 r. pomysłowy Charles Pathé produkował kronikę filmowa Pathé –Journal, czyli pra przodka PKF. Pathé jest pierwszym dystrybutorem, który zaczął wypożyczać filmy, a nie sprzedawać je jako kawałki naświetlonej taśmy. Swą karierę w tej dziedzinie, rozpoczął od zdobycia i zduplikowania kilku filmów Edisona. Produkował też w kilku studiach pod Paryżem własne filmy. Jego największym konkurentem był Gaumont. Poza dwoma potentatami pracowały też wytwórnie Star – Film (Melies), Eclair, Eclipse. Lux, Soleil, Lion. Kino francuskie dominowało na całym świecie. Sam Pathé sprzedawał do USA 2 x więcej filmów niż produkowano w Ameryce.

W 1908 r. powstaje Societe du Film d’art. Ludzie kultury i nauki zaczynają uznawać film. Powstaje Zabójstwo księcia Gwizjusza, a po nim liczne adaptacje literatury. Kino filmuje kreacje wybitnych aktorów teatralnych, choć wkrótce ma się okazać, że podstawą kina jest nie literatura klasyczne, ale popularna opowieść.