Zawsze 50% szansy na sukces
Mimozami jesień się zaczyna i zawsze niesie ze sobą przygnębienie i smutek pięknej, ale szykującej się do zimowego snu przyrody. W 2013 roku jesień przyniosła nam dodatkowy smutek i żal.…
Mimozami jesień się zaczyna i zawsze niesie ze sobą przygnębienie i smutek pięknej, ale szykującej się do zimowego snu przyrody. W 2013 roku jesień przyniosła nam dodatkowy smutek i żal.…
W mojej świadomości reżyser Andrzej Kondratiuk zaistniał, po filmie Wniebowzięci (1973). Była to komedia (w głównych rolach Jan Himilsbach i Zdzisław Maklakiewicz), ale z dużą dozą refleksji. Wbrew śmiesznym przygodom…
Jerzy Sztwiertnia był jednym z tych reżyserów, z którymi pracowałam często i chętnie. Zawsze było miło i zgodnie. Pokłócić się z nim nie szło żadną miarą. Był człowiekiem spokojnym, pogodnym…
Odpowiedzialność oznacza świadomość konsekwencji własnych działań oraz ponoszenie ich skutków. W niektórych przypadkach może również obejmować odpowiedzialność za zachowania innych osób, na przykład odpowiedzialność rodziców za działania swoich dzieci. To…
Lata 90. były dla dźwięku w naszej kinematografii trudnym momentem. Od lat nie modernizowano sprzętu, bo trudno nazwać rewolucją wymianę szacownej konsolety z 1938 r., na polską podróbkę Neve pod…
Przy realizacji filmu Ryś, reżyser Stanisław Różewicz, kompozytor Lucjan Kaszycki i ja, mnóstwo czasu spędziliśmy w montażowni, omawiając miejsca i sposób w jaki będziemy opracowywać muzycznie film. Okazało się, że…
Zdenerwowanie Francuzów, udzieliło się Kajtkowi Kowalskiemu. Po powrocie zrobił nam, czyli Joasi Zalewskiej i mnie, odprawę produkcyjną, ale sam od razu widział, że ogarniamy wszystko bez wielkich nerwów. Takie nagrania…
Na emeryturę odchodziłam powoli. Chyba nadal całkiem nigdzie nie odeszłam, ale próbuję. Zaplanowałam intensywne czytanie książek trudnych, naukowych i ewentualnie po angielsku oraz intensywne studia nad historią muzyki filmowej, bo…
Fonoteki powstały jednocześnie z pojawieniem się kina. Ich ponad stuletnia historia, wymusiła w ich działaniu wiele zmian, aż do powstania formuły, w której pracujemy obecnie. Zdecydowanie to nie jest koniec…
Wyjazdu Jacka właściwie nie zauważyłam. Jak wynika ze wspomnień, nie afiszował się swoimi planami, a nawet wręcz przeciwnie. Nie utrzymywaliśmy stałych i regularnych kontaktów, nie prowadziliśmy wspólnych interesów, a przypadkowe…