Szwedzki łącznik

Trudno powiedzieć, że się do stanu wojennego można było przyzwyczaić, ale po dwóch miesiącach zapanowała pewna rutyna. Włączyli telefony (rozmowa kontrolowana), opóźniali systematycznie godzinę policyjną. Ja zaczynałam wracać do swoich…

Czytaj dalej Szwedzki łącznik