Poloneza czas zacząć…
Był początek grudnia 1998 r. Jechaliśmy Szosą Katowicką wioząc w bagażniku samochodu, dwa ośmiośladowe magnetofony cyfrowe Tascam DA 88. Były nam potrzebne do nagrania muzyki ilustracyjnej do Pana Tadeusza (reż.…
Był początek grudnia 1998 r. Jechaliśmy Szosą Katowicką wioząc w bagażniku samochodu, dwa ośmiośladowe magnetofony cyfrowe Tascam DA 88. Były nam potrzebne do nagrania muzyki ilustracyjnej do Pana Tadeusza (reż.…
Nagrania muzyki do filmów, miewają różne poziomy trudności. Oczywiście skromny film Stanisława Różewicza, nie tylko wymagał wyboru specyficznej muzyki jako ilustracji, ale miał też skomplikowane jej nagranie. Mój poprzednik (lub…
Na emeryturę odchodziłam powoli. Chyba nadal całkiem nigdzie nie odeszłam, ale próbuję. Zaplanowałam intensywne czytanie książek trudnych, naukowych i ewentualnie po angielsku oraz intensywne studia nad historią muzyki filmowej, bo…
Czytam opasłe tomisko - Spowiedź menadżera, ale wbrew wadze księgi zawartość jest lekka, a przy tym nostalgiczna. Jacek Sylwin to niepoprawny optymista, a więc chociaż wspomina problemy i porażki, chce…