Powrót
Po wakacjach w 1976 r. wróciłam ze Szwecji na Uczelnię spóźniona. Bo miałam dobrą pracę, ale też przez ostatnie tygodnie września nie mogłam dostać miejsca na promie. Ostatecznie wracałam promem…
Po wakacjach w 1976 r. wróciłam ze Szwecji na Uczelnię spóźniona. Bo miałam dobrą pracę, ale też przez ostatnie tygodnie września nie mogłam dostać miejsca na promie. Ostatecznie wracałam promem…
Lubię czytywać wspomnienia i dzienniki. Szczególnie jeżeli dotyczą czasów i wydarzeń, które są mi znane, a jeszcze lepiej jeżeli mogłam być ich czynnym uczestnikiem, albo biernym, prawie niewidzialnym, a jednak…
Po obiedzie złożonym z zielonej sałaty i dodatków, wznawiamy z moją przyjaciółką Agnieszką nasz spacer po Wenecji. Kuchnia śródziemnomorska bardzo mi odpowiada, tylko dlaczego musi być tu tak gorąco? Wychodzimy z…
Leży przede mną niewielka książeczka. Ma ok. 200 stron, kartki wysypują się ze źle sklejonego grzbietu. Papier gazetowy, druk drobny. Kiedyś biała, dziś kremowa okładka. Wzdłuż namalowano pasek taśmy filmowej…
Ta rzymska paremia powinna być znana wszystkim, bo oznacza, że powinniśmy prawo znać, bo z niewiedzy możemy tylko napytać sobie kłopotów. Jakich? Ano różnych. Naruszając prawa osobiste twórcy także. Podmiotem…
Siedzimy z moją przyjaciółką Agnieszką w zacienionym ogródku jednej z tysięcy restauracji i barków. Cień jest największym dobrem jakim można się rozkoszować w ten upalny dzień. Nasza restauracja jest na…
Mimozami jesień się zaczyna i zawsze niesie ze sobą przygnębienie i smutek szykującej się do zimowego snu przyrody. W tym roku w listopadzie mija pięć lat odkąd odszedł Jan Szmańda. Reżyser…
Każdy, do pewnego stopnia uczony człowiek, przynajmniej słyszał o systematyce jaką stworzył rosyjski uczony Dmitrij Mendelejew, czyli o okresowym układzie pierwiastków (Tablica Mendelejewa). Jej twórca urodził się w 1834 r., a po…
Przez blisko 10 lat pracowałam w ITI Film Studio, jako Sound Supervisor, czyli osoba odpowiedzialna za wszystko co słychać, a nawet więcej. Zajmowałam się regulowaniem praw autorskich, a jak nastały, także…
Czarny sen każdego operatora dźwięku, to premiera w Teatrze Wielkim w Warszawie. Sytuacja nieustabilizowana, miejsce do projekcji filmowych ekstremalnie niewłaściwe, ale eleganckie i obszerne. Można zaprosić 1800 osób i jeszcze…