Morderczyni Gorgonowa
Duży film fabularny, historyczny i kostiumowy to ogromne wyzwanie dla wszystkich, a dla początkujących szczególnie. Na planie filmu Gorgonowa byłam sama, bo mój szef wyrwał się z planu Kawalerowicza (Śmierć prezydenta) tylko…
Duży film fabularny, historyczny i kostiumowy to ogromne wyzwanie dla wszystkich, a dla początkujących szczególnie. Na planie filmu Gorgonowa byłam sama, bo mój szef wyrwał się z planu Kawalerowicza (Śmierć prezydenta) tylko…
Moją tegoroczną wiosnę zdominowało jedno spektakularne wydarzenie: Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie (14-21.05.2019). Byłam na nim po raz pierwszy i pozostaje mi mieć nadzieję, że przy kolejnych edycjach, będą o…
Do serialu Dom trafiłam już na początku okresu przygotowawczego do zdjęć, jako asystent operatora dźwięku, a właściwie raczej jako taka siła dźwiękowa. Na tym etapie nie było wiadomo, czy będę pracować dalej…
Cóż za piękne miejsce. Skąpane w promieniach słońca, omiecione życiodajną morską bryzą. Ma ten festiwal niesamowitą magię. Ma też reżyserów i pewne typy filmów, które kocha bardziej niż inne. Selekcja…
Moje kolejne spotkanie zawodowe z Julkiem Machulskim to 1997 r. i być może najsłynniejszy jego film Kiler. Znowu komedia i znowu sukces, który trudno przecenić. Scenariusz do filmu napisał Piotr Wereśniak, a…
Hotel MDM w Warszawie wygląda dziś całkiem inaczej niż przez długie lata komunizmu. Jest 3 gwiazdkowy, ale schludny i wyremontowany, a poza tym nie zabija ceną. Od strony ul. Waryńskiego…
Po raz pierwszy spotkałam się z Triestem, a właściwie z jego abstrakcyjną ideą, w jednej z dziecięcych jeszcze lektur, tych, co najsilniej działają na wyobraźnię i najdłużej zostają w pamięci. Alfred…
Z przyjemnością przeczytałam dzienniki Andrzeja Łapickiego. Aktor zaczął robić swoje zapiski po ukończeniu 60 lat. To taka cezura. Wiem z własnego (niestety) doświadczenia, że jest to czas, kiedy sił już ubywa,…
Litwa była dla mnie zawsze abstrakcją, miejscem odległym i nierozpoznanym. Nasza rodzina dalsza i bliższa nigdy nie miała związków z kresami wschodnimi, a więc teren był rodzinnie nie rozpoznany. No…,…
To była wspaniała przygoda. Przygoda życia. Zazdrościłam chłopakom podróży po świecie, chociaż miałam świadomość, że ani bym nie mogła opuścić domu i dzieci na długie miesiące, ani też nie podołała…